Wróć do listy

Schibsted & Hakersi
Schibsted wprowadza Hakersów w świat nowych technologii
08.30.2021

Prowadzenie zdalnych kursów z programowania dla dzieci. Brzmi jak wyzwanie? Dodajmy do tego: “przez pracowników w Waszej firmie.” Niemożliwe? Zaraz Wam udowodnimy, że jest to jak najbardziej do zrobienia. A konkretnie: udowodni to Schibsted.

Zaangażowali się w drugim semestrze 2020/2021. 13 pracowników poprowadziło sześć grup o różnej tematyce i dla różnej grupy wiekowej. Uczyli naszych podopiecznych Scratcha, JavaScript w Minecraft, HTML, CSS, Pythona w Minecraft i programowania blokowego.

Schibsted od lat rozwija działania CSR-owe i szuka nowych sposobów zaangażowania się społecznego, nie tylko w formie wsparcia finansowego. Pomysł z nauką programowania dzieci w zasadzie wyszedł od naszych pracowników, my jako firma umożliwiliśmy jego realizację. Hakersi byli dla nas naturalnym wyborem, ponieważ chcieliśmy nawiązać współpracę z organizacją, która stacjonuje tam gdzie nasze biura, czyli w Krakowie i w Gdańsku – mówi Agnieszka Steczkiewicz, project manager w Schibsted.

Taka forma jest też bardzo dobra, żeby zrealizować pierwsze działania społeczne w swojej firmie, które mocno angażują pracowników i przyniosą wymierne efekty. 

Właściwie jakich efektów można się spodziewać?

W Schibsted przede wszystkim chcieli dzieci zainspirować. Pokazać, że programowanie wcale nie musi być trudne, a może być wręcz przyjemne! Dodatkowym ułatwieniem w osiągnięciu tego celu było podejście prowadzących: empatyczne i ze zrozumieniem, bo sami pamiętali, jak to jest zaczynać swoją przygodę z programowaniem.

Z naszego doświadczenia możemy powiedzieć, że właśnie takie nastawienie jest najlepsze, gdy startuje się z kursem z programowania od podstaw. Założyć sobie po prostu, że chce się dzieci zajawić na nowe technologie i spróbować zachęcić je do kontynuowania zaawansowanej nauki.

Patrząc po dzieciach, które uczyły się z Schibsted – cel został osiągnięty! 🙂

A co z efektami w firmie? Co taki wolontariat może dać pracownikom?

Przede wszystkim satysfakcję, która wpływa pozytywnie na pracowników bezpośrednio zaangażowanych w akcję, jak i na całą firmę. Takie działania mocno wpisują się w nasze wartości i skandynawską kulturę, która stawia na różnorodność i inkluzywność. Myślę, że pracownicy doceniają takie akcje i, jak pokazuje ostatnia współpraca, chętnie się angażują. My jako firma dajemy im czas, przestrzeń i wsparcie – podkreśla Agnieszka.

Oczywiście tego typu działania społeczne to nie tylko pozytywne efekty na koniec, ale też ciężka praca w trakcie akcji. Zwłaszcza gdy mówimy tu o nauczaniu potrzebujących dzieci. Trzeba uzbroić się w cierpliwość i mieć z tyłu głowy, że taka forma wolontariatu jest jednak wymagająca. Grupy są różnorodne pod względem wieku, umiejętności, ale też charakteru i doświadczeń dzieci. Angażują się mniej lub bardziej, jedne całkowicie wkręcają się w temat, inne rezygnują, bo to nie dla nich. Na to warto się przygotować.

Jak dodaje Agnieszka – oprócz tego czasem występował problem z komunikacją z danym ośrodkiem i drobne nieporozumienia organizacyjne. Współpraca zupełnie różnych organizacji nie jest łatwa, ale każda strona ma szansę się czegoś nauczyć i usprawnić prowadzenie takich akcji w przyszłości.

Myślisz o podobnym zaangażowaniu się w swojej firmie?

Na koniec Agnieszka ma do Ciebie kilka słów:

W całej tej akcji najważniejsi są ludzie. Na początku dobrze jest przedstawić temat w firmie, tak żeby zainspirować potencjalnych prowadzących, ponieważ będzie to od nich wymagało poświęcenia sporo czasu, również prywatnego. Następnie zapewnić dobry przepływ informacji oraz sprawne kwestie organizacyjne. No i najważniejszy element – znaleźć i zadbać o dzieci, które chcą się uczyć i pomóc rozwinąć ich potencjał. Na każdym etapie ważne jest to, żeby wierzyć, że każdy wysiłek jest tego warty, ponieważ może odmienić czyjeś życie. 

I my z całą mocą w to wierzymy. Jeśli choć jedno dziecko za parę lat znajdzie dobrą pracę, usamodzielni się i zbuduje sobie pewną przyszłość, wszystkie nasze działania były tego warte. Dlatego właśnie to robimy i zapraszamy do tego innych.